Ile prac wystawiłaś i co przedstawiały?
Pokazałam 59 fotografii ukazujących krajobrazy, ciekawostki architektury i przyrody wiosną i jesienią z ostatnich moich dwóch pobytów na Bornholmie. I to zupełny przypadek, że właśnie tam mogłam pokazać moje prace, bo w czasie wiosennego pobytu spotkałam pana Grzegorza Waleriańczyka z Konina, który zainteresował się moim fotografowaniem i polecił wystawę w Kole. I tak się jakoś zakołowało.
Jakie Twoje wrażenia ?
Przede wszystkim serdeczne przyjęcie. A potem bardzo duże zainteresowanie, którego nie spodziewałam się, bo wszystko odbyło się w niedzielę od 17-tej.
Czy był ktoś ze Świnoujścia, wszak to trochę dalej niż do... np. Wolina?
Dobrze, że o to pytasz. Byli przedstawiciele Towarzystwa Przyjaciół Świnoujścia, właściwie Zarząd; Kasia Woźniak – sekretarz i Tomasz Woźniak – przewodniczący, którzy pomogli mi zawieźć wystawę do Koła.
Więcej w papierowym wydaniu gazety.
© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów bez zgody redakcji zabronione.
www.wyspiarzniebieski.pl