W opinii uczestników regat były one udane organizacyjnie i sportowo. - Nasze jachty brały udział w innych regatach, a wyniki przez nie osiągane były adekwatne do ich stanu technicznego. Tu trzeba wymienić jachty Paź I, Swaróg, Hornet, Akwamaryn, które w swoich grupach zajmowały poczesne miejsca.. Są to dobre wyniki biorąc pod uwagę stan techniczny jachtów. Prowadziliśmy kursy radiowe, motorowodne i żeglarskie , w efekcie czego 48 osób uzyskało różnego rodzaju uprawnienia i patenty. Sfinansowaliśmy kurs instruktorów żeglarstwa. Nawiązaliśmy kontakty z żeglarzami polonijnego klubu z Malmö, z niemieckim klubem żeglarskim zrzeszającym byłych marynarzy wojennych. Podjeliśmy inicjatywę propagowania żeglarstwa wśród stanów osobowych jednostek MW – mówił komandor klubu. Więcej w papierowym wydaniu gazety.
foto: M.Głownia
© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów bez zgody redakcji zabronione.
www.wyspiarzniebieski.pl