Pracownicy Uzdrowiska wspomagani przez przedstawicieli związkowców z Morskiej Stoczni Remontowej nie zgadzają się z rządowym pomysłem sprywatyzowania Uzdrowiska w Świnoujściu za śmieszną ich zdaniem kwotę. Udowadniali, że ich firma ma się dobrze i nie wymaga zmian, a pomysł ten może tylko zaszkodzić zarówno pracownikom jak przyszłym użytkownikom korzystającym z pobytu w Uzdrowisku i oferowanych w nim zabiegów. Uzdrowiskowy związkowiec Jolanta Zielińska tłumaczyła zebranym obserwatorom zdarzenia, że podejmowali próby rozmów w ministerstwie aby zmienić opcję prywatyzacji, ale było to nieskuteczne. W proteście, któremu towarzyszyły gwizdki i syrena strażacka nie uczestniczył prezes firmy, który był jak mówiono na urlopie.
© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów bez zgody redakcji zabronione.
www.wyspiarzniebieski.pl