- Jeśli chodzi o schronisko to będziemy bazować na doświadczeniach ubiegłego roku. Wiemy czego nam potrzeba, na przykład ile nam potrzeba ciepłych ubrań, butów i kurtek. Jesteśmy w tej chwili na etapie zbierania tej odzieży. Po za tym jesteśmy przygotowani na przyjęcie większej liczby osób. Wiemy, że będzie ciasno, ale ten okres się zbliża i jesteśmy gotowi na przyjęcie dodatkowych osób dotkniętych bezdomnością. Jeśli chodzi o żywność to zaopatrujemy się na bieżąco, nie gromadzimy żadnych zapasów – mówi Anna Junak.
W ubiegłym roku w czasie zimy przebywało w schronisku nawet do 100 osób. Wykorzystywano wszystkie miejsca. Na korytarzach, na poddaszu. Nawet sale dziennego pobytu zamieniano w sypialnie. W okresie ochronnym, jakim jest zima schronisko jest zobowiązane do przyjmowania wszystkich potrzebujących schronienia. Tak mówi ustawa.
Więcej na ten temat w papierowym wydaniu „Wyspiarza niebieskiego”
© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów bez zgody redakcji zabronione.
www.wyspiarzniebieski.pl