WYSPIARZ niebieski
Jedyny tygodnik ukazujący się w Świnoujściu, Międzyzdrojach i Wolinie

29.08.2026 9:23

Czwarty dzień Festiwalu FAMA. John Porter wypełnił Halę Basenu Północnego

Takiej frekwencji Hala w Basenie Północnym jeszcze nie widziała. Po spektaklach, wystawach i części koncertów konkursowych, na scenie pojawił się John Porter, który wypełnił salę po brzegi. Wieczór zakończyła z kolei Marcycha, zwyciężczyni ostatniej edycji „Must Be the Music”.

 Czwartek na FAMIE zaczął się od performansu Mikołaja Wszołka „Modlitwa o koniec”. „’Modlitwa o koniec’ wyrasta z potrzeby końca – sytuacji politycznych, społecznych, ale również osobistych. Z pragnienia, by coś wreszcie się skończyło, niezależnie od tego, czego ten koniec miałby dotyczyć. To oczekiwanie, które może przybierać formę modlitwy, buntu lub cichej nadziei. Ja również czekam na ten koniec. Wierzę, że nadejdzie – prędzej czy później” – mówił o odbywającym się na brzegu morza wydarzeniu sam autor. Później przenieśliśmy się na plażę przy Kiteforcie, gdzie instalację „(Od)cienie” prezentowała Iza Hazell. Wydarzenie nawiązywało do filmu Romana Polańskiego „Nóż w wodzie”.

O 14:30 ruszyły kolejne spektakle konkursowe w Miejskim Domu Kultury. Na początek widzowie zobaczyli „Sen nocy letniej ZOMBIE”, stworzony na Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie i wyreżyserowany przez Marka Zielińskiego. „Zderzenie tematu transpłciowości z figurą zombie – najczęściej przedstawianych jako jednolita, nieindywidualna masa zagrażających ‘nam’ Innych. Podobnego języka często używa się, propagując nienawiść, ale i podsycając oraz wyrażając strach wobec mniejszości – w szczególności osób queerowych i uchodźczych” – opisują sztukę studenci.

Druga propozycja konkursowa to spektakl „Frogshop” kolektywu artystycznego Transtopia. Sztuka teoretycznie opowiadająca o jednej ze znanych sieci sklepów spożywczych, tak naprawdę była głębszą analizą polskiego społeczeństwa. W międzyczasie, o godzinie 16:00, w Galerii Miejsca sztuki44 odbyło się spotkanie autorskie z Adamem Robińskim. Była to kolejna rozmowa zorganizowana w cyklu Miejsca Literatury.

Później FAMA przeniosła się do Hali w Basenie Północnym, gdzie jako pierwsza zaśpiewała Stacha, proponująca piosenki łączące soul, jazz i popowy feeling. Następnie Sea Saw z utworami z niewydanej jeszcze płyty – zespół z Gdańska zaprezentował muzykę balansującą między shoegazem a post-punkiem. Jako trzecia zaprezentowała się Irys, która nieco uspokoiła atmosferę poruszającymi, emocjonalnymi kompozycjami.

W przerwie od prezentacji konkursowych przyszedł czas na pierwszą gwiazdę tego wieczoru – na scenie pojawił się John Porter, który przypomniał kultowy album „Helicopters”. Takiej frekwencji Hala w Basenie Północnym jeszcze nie widziała. „John Porter to artysta legendarny, zapisujący się na kartach polskiej muzyki lat 80. w sposób niezwykły, będący wówczas dla polskiej nowej fali czymś zupełnie wyjątkowym. To artysta, który łączy pokolenia, którego muzyka jest cały czas aktualna, brzmienie wciąż świeże, a forma koncertowa cały czas przekonująca. Czysty rock’n’roll, który przełożył się na ogromne zainteresowanie, ku naszej uciesze. Wspaniały występ” – mówi dyrektor programowy, Sławek Przybył.

To jednak nie koniec atrakcji, bo po niezwykle energetycznym, rockowym secie, na scenę wszedł Michał od kości, czyli kolejny z uczestników konkursu. „To, czego nie potrafi wyrazić słowami, przekłada na dźwięki, tworząc prawdziwe lekarstwo dla duszy i ciała” – można przeczytać o jego muzyce. 

Ostatnim punktem czwartkowego programu był koncert Marcychy, czyli jednej z najbardziej intrygujących artystek młodego pokolenia. Szersza publiczność poznała ją za sprawą programu „Must Be the Music”, w którym wokalistka zdobyła pierwsze miejsce. „To będzie wieczór dla wszystkich, którzy cenią muzykę płynącą prosto z serca – pełną wrażliwości, szczerości i pięknych melodii” – pisał zespół przed wydarzeniem i koncert w Hali Basenu Północnego potwierdził, że muzycy mieli rację.

Piątek na FAMIE - co zobaczyć na festiwalu?

Piąty dzień Festiwalu FAMA rozpoczyna o godzinie 14:00 sztuka muzyczna „HOLA, HOLA” zespołu A-ZGRAYA, złożonego ze studentów, absolwentów i pedagoga Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie. „HOLA, HOLA” bada fenomen pieśni ludowych w odniesieniu do współczesnej tożsamości i ekspresji. Spektakl odbędzie się w Miejskim Domu Kultury.

Następnie uczestnicy festiwalu będą mogli zobaczyć dwa monodramy – o 15:40 „(nie)ukształtowana” Natalii Podymy, a następnie „Ucieczka z Chinatown” Mateusza Nguyena. Z kolei gościem cyklu Miejsca Literatury w Galerii Miejsce sztuki44 będzie tym razem Robert Małecki, który zasłynął m.in. trzema seriami powieści: o dziennikarzu Marku Benerze, komisarzu Bernardzie Grossie i śledczych z Archiwum X – Marii Herman i Olgierdzie Borewiczu. 

Koncerty konkursowe w Hali w Basenie Północnym wystartują o 17:45, a na scenie pojawią się kolejno: łączący rockową energię i jazzową swobodę Karmider, obracający się w nurcie neoclassical i minimal jazz duet Syndyba, postpunkowy Pere-Lachaise, proponujący shoegaze Zachwyt i emocjonalna grupa Imasleep. Ostatnim piątkowym występem będzie koncert Darii ze Śląska, której chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Podczas występu nie zabraknie materiału z najnowszej płyty „Halo. Co jest grane?”, ale także utworów, które publiczność zdążyła już pokochać. „Jeśli cenicie artystów, którzy na scenie nie udają nikogo innego niż siebie, tego występu po prostu nie możecie przegapić” – zachęca wokalistka.

Piąty dzień FAMY zwieńczy silent disco „Zobacz Dźwięki”. To wydarzenie błyskawicznie stało się jednym z ulubionych punktów programu i nic nie wskazuje na to, żeby w tym roku było inaczej. Za konsoletami staną Marcin CichońskiMarcin Mazowiecki vel. DJ MISTRZ, serwując uczestnikom dwa różne muzyczne światy.


© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów bez zgody redakcji zabronione.

Tygodnik "WYSPIARZ niebieski"
Świnoujście  •  ul. Armii Krajowej 12  •  Pasaż Centrum  •  I piętro, p. 109
Tel. +48 91 327 10 64  •  Tel./Fax +48 91 321 54 36

www.wyspiarzniebieski.pl