Wypada zapytać, a co się stanie z Pomnikami Przyrody na tym terenie należącym do Obszaru Natura 2000?. To jednak tylko pytanie retoryczne. Wiadomo co…Pomijając fakt, że teren na którym w ruch intensywnie poszły piły należy do europejskich obszarów chronionych, to tam też mamy oznaczone Pomniki Przyrody. Zgodnie z prawem winny być one chronione, a ich usuwanie podlega karze. Kto by się tam jednak przejmował wyspiarską naturą z pozycji Warszawy, ministra Arkadiusza Marchewki i ZMPSiŚ, czyli firmy wpisującej się w miano „greenwashing”. Na zdjęciu jeden z Pomników Przyrody rosnący nieopodal wieży Baterii Goeben przy dawnej trasie rowerowej R10. Pewnie to już tylko „pośmiertne” wspomnienie tego Pomnika Przyrody, chyba że inwestor wystawi tam ku pamięci betonowy pomnik z tabliczką, która była umieszczona na wspomnianym, pozornie tylko chronionym drzewie .
W kontekście tego co się dzieje z wyspiarską naturą i znaną firmą, która doprowadza do jej niszczenia zaskakuje swoisty serwilizm niektórych podmiotów wyspiarskiego miasta . Właśnie 27 lutego br. Centrum Wolontariatu w Świnoujściu zawiązało ścisłą współpracę z ZMPSIŚ pod przyświecającym temu hasłem „Przylądek Wolontariat”. „Pecunia non olet” nieprawdaż?. Do tego, żeby było bardziej sarkastycznie uczestnicy imprezy temu poświęconej (łącznie z Jarosławem Siergiejem, prezesem ZMPSiŚ i Kamilem Jantą-Lipińskim) ubrani byli w zielone koszulki symbolizujące zbratanie z naturą. Kpina najwyższej rangi… Chyba tylko przez niedopatrzenie na zielonych koszulkach zabrakło napisu „KOCHAM PRZYRODĘ”
Wn
© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów bez zgody redakcji zabronione.
www.wyspiarzniebieski.pl