Wypadek wydarzył się 6 bm. na wodach międzynarodowych w pobliżu szwedzkiej wyspy Gotlandii. Fiński kontenerowiec "Linda" płynął z Rotterdamu do Sankt Petersburga w Rosji.
Wiadomo, że w zgubionym ładunku umieszczonym w kontenerach było osiem ton łatwopalnych chemikaliów, pięć ton chemikaliów klasyfikowanych jako groźne trucizny oraz osiem ton innych produktów chemicznych. Dokładne przyczyny tego niepokojącego zdarzenia nie są znane. Najprawdopodobniej załamała się konstrukcja pod czwartym kontenerem, na którym ustawione były trzy zagubione pojemniki. Wtedy trzy kontenery z wyższych warstw zsunęły się do wód Bałtyku.
W niedzielę od rana rejon, w którym kontenery wpadły do morza, w poszukiwaniu zagubionego ładunku, był patrolowany przez samoloty szwedzkiej straży przybrzeżnej. Ostrzeżono też wszystkie statki płynące przez ten ruchliwy akwen o zagrożeniu zderzenia z kontenerem.
Nasz Bałtyk o czym warto przypomnieć jest niestety usiany wieloma niebezpiecznymi ładunkami. Najbardziej groźne są pojemniki z zatopionymi gazami bojowymi (np. w pobliżu Bornholmu, ale także i w innych częściach naszego morza).
R. na podst. IAR
© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów bez zgody redakcji zabronione.
www.wyspiarzniebieski.pl