WYSPIARZ niebieski
Jedyny tygodnik ukazujący się w Świnoujściu, Międzyzdrojach i Wolinie

(Rzecz dzieje się w Winoujściu, czyli nigdzie)

25.04.2014 7:20

(Rzecz dzieje się w Winoujściu, czyli nigdzie)

Z dawnych kronik grodu – księga III (179)

Piłokopaczom w Winoujściu troszkę jakosik lepiej się tera wiodło w zmaganiach z innymi piłokopaczami co to na lądzie stałym żywot pędzą. Powód to ci najlepszy żeby cięgiem świętować owe zwycięstwa. Takoż i niektóre Flotasie radość swa wielką okazując okowity wielkie ilości spijają. Po tym w kłopota się wpędzają bo to i ustać trudno i iść do przodu. Dlatego wspierają się chłopiny pod rękę się trzymając, obłapując łapskami do dom tak ciągną, jak się ino da bezpieczny pion utrzymując. Czasy ostatnimi takie ci to popisy dali dwaj ważni, bo szefujący pośród Flotasiów chłopiny Dunaj i Podsmażony

Traktem się mocno zawiani przemieszczali i ciężko im to szło, oj ciężko okrutnie. Pewnikiem w paczce z innymi jakże ważnymi Flotasiami, których tam ci pośród tej kompaniji nadmiar wielki pospołu świętowaniu się oddawali ze skutkiem owocnym. To że tam ważnych co niemiara to i śmiech wzbudza w innych kompaniach piłokopaczy, bo w Winoujściu jak się okazuje prawie wszytkie to są pośród Flotasiów od rządzenia, a każdy w działce jakoś wąskiej. Ot tak, same tam dyrechtory.

Gród Winoujście w końcu dorobił się drugiej myjki do wozów, boć dotąd to żonicha kasztelana Oponususa co to ślipiami się zajmuje chatę z myjkami miała ino jako jedyna w grodzie. Tera jak ta nowa chata do zmywania wozów ruszyła to i spory tłum grodzian w tym momencie się tam przeniósł z radości łapki zacierając. Nawet sobie ludziska z ust do ust wieści o nowej myjce jako najważniejsza przekazywali. Zupełnie ci tak jakby kasztelana mniej coraz grodzian wsparcie swoje dawało.

W grodzie i smród się nowy naczął roznosić, a rzecz dotyczyła starych chat przy trakcie Hołdowania. Jak coś w grodzie nie tak to i zawsze tam wicekasztelanki Bamichy zwanej Pinokią dzieło widoczne. Takoż i w jej działaniu ów trakt Hołdowania. A tera wychodzi na jaw, że nadzorcy i budowniczowie rady tam nie dają termina robót końca przesuwają, co i grozi oddaniem talarów Marszałkusowi Olo Gebelowi co to się do tego dołożył. Tak jak Bamicha i kasztelan Oponusus wszem i wobec z dumą gadali, że oni takoż talary dorzucili a Winoujście jako zwykle na prymusa wyrasta bo w naprawie starych chat przoduje tak i za czas jakiś już o tem jakosik mało gadają. Nawet na nasiadówki naprawcze we dworze czynione się władzunia nie pojawia unikając dymu, a to przecie ino do czasu uniki da się robić.

 

Gall Anomal

 

(wszelkie podobieństwo do znanych współcześnie osób i sytuacji jest całkowicie przypadkowe)

 


© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów bez zgody redakcji zabronione.

Tygodnik "WYSPIARZ niebieski"
Świnoujście  •  ul. Armii Krajowej 12  •  Pasaż Centrum  •  I piętro, p. 109
Tel. +48 91 327 10 64  •  Tel./Fax +48 91 321 54 36

www.wyspiarzniebieski.pl