Ten stan świnoujska władza tolerowała od lat próbując niby coś poprawić, ale bez efektu. Wszelkie głosy krytyczne i wspominanie o konieczności likwidacji tego elementu z krainy trzeciego świata władza odpierała argumentem, że to przecież ważne miejsca pracy. O dziwo jednak po wielu latach pojawia się jakaś próba uzdrowienia choć w niewielkim stopniu tego rażącego problemu. Jak informowała podczas wrześniowej sesji Rady Miasta Świnoujście zastępca prezydenta Barbara Michalska przewiduje się organizację konkursu na strój dla dorożkarza. W estetycznym nowym stroju jak zapewniała Michalska dorożkarze będą mogli wjechać w atrakcyjniejsze części Miasta. Na dorożkarzy, którzy wbiją się w nowy strój czeka więc bonus w postaci nowych obszarów Miasta na które wjadą. Z kolei u kierowców coraz liczniejszych aut wzrośnie poziom podenerwowania związany z tworzącymi się zatorami i utrudnieniami w ruchu ulicznym w czasie przejazdu dorożek. Więcej w papierowym wydaniu gazety.
© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów bez zgody redakcji zabronione.
www.wyspiarzniebieski.pl