WYSPIARZ niebieski
Jedyny tygodnik ukazujący się w Świnoujściu, Międzyzdrojach i Wolinie

04.10.2013 7:40

Nadal bez wyroku w sprawie okradania urzędowej kasy

Upływa ponad osiem lat od daty aresztowania Jolanty K., byłej kasjerki Urzędu Miasta Świnoujście i niemal sześć lat od rozpoczęcia procesu o okradanie urzędowej kasy, a sprawa nadal nie jest zakończona. Ba nie wiadomo kiedy będzie na to szansa, bowiem jak nas poinformowano w III Wydziale Karnym Sądu Okręgowego w Szczecinie „SPRAWA JEST BEZ TERMINU”.

Przypomnijmy, że wyrok w tej sprawie miał już definitywnie, zgodnie z zapowiedzią sędziego przewodniczącego zapaść 15 marca br. Tak się jednak nie stało, a 6 maja sąd przesłuchiwał podczas wideokonferencji biegłych z Laboratorium Informatyki Śledczej w Lublinie Biura Ekspertyz Sądowych, którzy wcześniej przygotowali ekspertyzę o której już obszernie pisaliśmy. Z owych majowych zeznań lubelskich ekspertów, zarówno biegłych od spraw informatycznych, jak i biegłej od spraw księgowych wynikało jednoznacznie, że to nie Wydział Księgowości Urzędu Miasta Świnoujście i współoskarżona w procesie była naczelnik tego wydziału Wiesława M., a Wydział Podatków i Opłat Lokalnych UM, kierowany poprzednio przez obecną Skarbnik Miasta Iwonę Górecką - Sęczek odpowiadał za windykację należności i badanie zgodności dowodów źródłowych z kontami analitycznymi płatników. Prokuratura w akcie oskarżenia przypisała zaś właśnie Wiesławie M. odpowiedzialność za brak prowadzenia tego typu działań, co było podstawowym powodem umożliwiającym bezkarne przez długi czas okradanie kasy świnoujskiego urzędu. Biegli w swoich zeznaniach podkreślali, że ujawnienie zaległości bezprzecznie jednak ciążyło na Wydziale Podatków i Opłat Lokalnych UM Świnoujście. Ich zeznania potwierdzały zapisy ujęte w opracowanej ekspertyzie. Sędzia postanowił wówczas aby biegli dopełniając materiał dowodowy określili wielkości poniesionych przez Urząd Miasta Świnoujście strat w rozbiciu na poszczególne sfery płatności. Kolejna zaś rozprawa miała się odbyć w Sądzie Okręgowym w Szczecinie w dniu 5 czerwca br. i to był następny termin oczekiwania na wyrok.

Do czerwcowej rozprawy jednak nie doszło, a wedle informacji z III Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w Szczecinie powodem było to, że „akta poszły do biegłych”. Decyzja sędziego o odwołaniu sprawy z czerwca bez podania nowego terminu zapadła zatem w sądowych kuluarach. Akta są obecnie nadal u biegłych w Lublinie, którzy ponownie je badają i wydadzą... kolejną ekspertyzę. Termin ich pracy upływa 20 listopada br. Więcej w papierowym wydaniu gazety.


© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów bez zgody redakcji zabronione.

Tygodnik "WYSPIARZ niebieski"
Świnoujście  •  ul. Armii Krajowej 12  •  Pasaż Centrum  •  I piętro, p. 109
Tel. +48 91 327 10 64  •  Tel./Fax +48 91 321 54 36

www.wyspiarzniebieski.pl