Pan Czesław przyjechał do Świnoujścia w 1951 roku i od tej pory aż do zasłużonej emerytury pływał w PPDiUR Odra. Przeszedł wszystkie szczeble kariery aż do stanowiska oficerskiego.
Pani Czesława zajmowała się domem i wychowaniem trójki dzieci. Wszystko było na jej barkach albowiem małżonek całymi miesiącami pływał.
Syn – Leszek – podobnie jak ojciec jest człowiekiem morza, a jedna z córek ukończyła ekonomię transportu morskiego.
- Całe dorosłe życie prowadziłam dom tak, że jestem z niego dumna – mówiła uśmiechając się. U nas w domu najważniejszy jest szacunek jeden do drugiego. Teraz wzajemnie się wspieramy. No i w życiu nieodzowny jest optymizm.
Państwo Partyka doczekali się już sześciu prawnuków, a niebawem przybędzie następnych dwoje.
Na podwójne urodziny do Domu Kultury przybyło 40 gości – członków tamtejszego koła PZERiI, poczęstunek i smakołyki przygotowały członkinie koła. Pan Czesław jest członkiem PZERiI od 30 lat.Takiej uroczystości na Warszowie dawno nie było.
© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów bez zgody redakcji zabronione.
www.wyspiarzniebieski.pl