Klub ustalił, że takie spotkanie może się odbyć w tym czasie jedynie w Miejskiej Bibliotece Publicznej i to nie w terminie określonym przez organizatora biesiady tylko 8 lipca br. Przekazał też numer telefonu do biblioteki, aby organizator omówił szczegóły bezpośrednio z dyrektorem biblioteki. Biblioteka stanęła na wysokości zadania. W sali biblioteki dziecięcej przygotowała wiele krzeseł dla publiczności. Zorganizowała zacny poczęstunek.
W poniedziałek 8 lipca na zapowiadaną biesiadę wybrało się, jako widzowie, kilka osób z klubu. I tu konsternacja. Okazało się, bowiem że organizatorka na spotkanie w Świnoujściu nie przyjechała. Wysłała samych poetów informując ich jednocześnie, że będzie to wspólna biesiada ze świnoujskimi poetami, obarczając klub stroną organizacyjną spotkania. Na szczęście języka w...ustach klubowiczom nie brakuje i poprowadzili to spotkanie. Improwizowane, ale udane. Więcej w papierowym wydaniu gazety.
© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów bez zgody redakcji zabronione.
www.wyspiarzniebieski.pl