Podręcznik ma opisywać m.in. przejawy dyskryminacji w społeczeństwie polskim (na tle innych państw europejskich) ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, orientację seksualną, pochodzenie etniczne, narodowe, czy wyznanie. Inne z zagadnień mają dotyczyć m.in. dyskryminacji w rekrutacji, sytuacji osób z niepełnosprawnościami, różnic w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn, czy utrudnionego awansu kobiet na stanowiska kierownicze wyższego szczebla.
W Polsce funkcjonuje wiele specjalistycznych opracowań dotyczących dyskryminacji, ale brakuje opracowania, które byłoby przydatne przeciętnemu urzędnikowi, które wprost odnosiłoby się do pracy w administracji.
- Jeśli urzędnik nie jest uwrażliwiony na temat dyskryminacji, może nieświadomie użyć dyskryminującego języka lub nie zauważyć dyskryminujących zapisów w jakimś zarządzeniu lub formularzu. Chcielibyśmy, aby pojawił się podręcznik, który będzie pomagał administracji, a może też nauczycielom, w ich codziennej pracy, chodzi głównie o kwestie komunikacji, języka komunikacji, ale i zasad równego traktowania - mówi Agnieszka Kozłowska-Rajewicz pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania.
Z opublikowanych w 2012 r. wyników badań przeprowadzonych wśród urzędników przez Szkołę Główną Handlową, wynika m.in., że na etapie rekrutacji w urzędach padają niedopuszczalne przez prawo pytania dotyczące sfery życia osobistego i prywatnego, np. o liczbę posiadanych dzieci, czy plany ich posiadania (te pytania były częściej zadawane kobietom niż mężczyznom starającym się o pracę w administracji). Bywało, że zadawano także pytanie o religię i wyznanie oraz orientację seksualną - wynika z raportu.
opracowała eska
© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów bez zgody redakcji zabronione.
www.wyspiarzniebieski.pl